Koszty leczenia (KL) to najważniejszy punkt Twojego ubezpieczenia turystycznego. Kiedy wyjeżdżasz za granicę (nawet do krajów UE i EFTA, gdzie honorowana jest karta EKUZ), bez polisy za wizytę u lekarza, leki czy pobyt w szpitalu możesz dostać rachunek na tysiące euro.

KL jest jak deklaracja ubezpieczyciela: „Ty zdrowiej, my zapłacimy rachunki”.

Jesteś na nartach we Szwajcarii i niefortunnie łamiesz nogę. Potrzebny jest transport helikopterem ze stoku, skomplikowana operacja i kilka dni w szpitalu. Bez ubezpieczenia, w którym KL uwzględnione są na odpowiednim poziomie, zapłaciłbyś za to tyle, co za nowy samochód. Z polisą – wszystko pokrywa ubezpieczyciel.

  • W skrócie: To pokrycie wydatków na lekarzy, szpital i leki, gdy zachorujesz lub ulegniesz wypadkowi za granicą.

Wskazówka od Lucky.pl

Wybierając się poza Europę (np. do USA, Kanady czy Japonii), celuj w bardzo wysokie sumy ubezpieczenia KL (min. 250 tys. euro). Tam tylko jedna doba w szpitalu kosztuje fortunę, polisa z niskimi kosztami leczenia może nie wystarczyć na hospitalizację, zabiegi, leki itd. Nie wpłynie to znacząco na cenę polisy, a nie od dziś wiadomo, że przezorny zawsze ubezpieczony.