Karencja ubezpieczeniowa to „czas na rozruch” Twojej ochrony. Okres po podpisaniu umowy, w którym płacisz już składki, ale jeśli coś się stanie – ubezpieczyciel jeszcze nie wypłaci odszkodowania.
- Po co to jest? Żeby uniknąć sytuacji, w której ktoś kupuje ubezpieczenie od pożaru w momencie, gdy widzi dym z piwnicy, albo ubezpiecza się od pobytu w szpitalu dzień przed planowaną operacją.
Kupujesz polisę na życie z 9-miesięczną karencją na urodzenie dziecka. Jeśli dziecko urodzi się 7 miesięcy po podpisaniu umowy – nie dostaniesz świadczenia. Jeśli po 10 miesiącach – pieniądze zostaną wypłacone.
- W skrócie: To okres oczekiwania po zawarciu umowy, podczas którego ochrona ubezpieczeniowa jeszcze nie działa w pełni.
Wskazówka od Lucky.pl
Karencje najczęściej dotyczą ubezpieczeń na życie i zdrowie (pobyt w szpitalu, poważne zachorowanie, śmierć rodzica). Zawsze sprawdzaj tabelę karencji przed podpisaniem umowy, unikniesz niemiłego rozczarowania.
