W potocznym znaczeniu, kiedy mówimy o „bazie danych ubezpieczeniowych”, najczęściej mamy na myśli systemy prowadzone przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG), a konkretnie Ośrodek Informacji UFG.
Baza Danych Ubezpieczeniowych (BDU) to ogromne, cyfrowe archiwum, które stanowi „pamięć” polskiego rynku ubezpieczeń. Można je porównać do systemu BIK, ale zamiast historii kredytowej, gromadzi historię polis i wypadków.
Co znajduje się w bazie?
Baza gromadzi dane o milionach polis i zdarzeń. W szczególności są to:
Dane o pojazdach i ich właścicielach: numery VIN, numery rejestracyjne, dane osób ubezpieczonych.
Historia polis OC i AC: od 2004 roku (dla OC) i 2006 roku (dla AC) ubezpieczyciele mają obowiązek raportować każdą zawartą umowę.
Historia szkód: informacje o tym, kiedy doszło do kolizji, kto był sprawcą i czy wypłacono odszkodowanie.
Inne ubezpieczenia: systematycznie baza jest rozszerzana o dane dotyczące ubezpieczeń na życie, turystycznych czy rolnych.
Kto ma dostęp do bazy danych?
Dostęp do danych nie jest publiczny dla każdego w pełnym zakresie, ale istnieją ścieżki dostępu dla różnych grup:
Zakłady Ubezpieczeń: Wykorzystują bazę przede wszystkim do weryfikacji historii ubezpieczenia klienta (tzw. systemu zniżek i zwyżek Bonus-Malus) oraz do wykrywania prób wyłudzeń (np. zgłaszania tej samej szkody u kilku ubezpieczycieli).
Klienci indywidualni: Każdy może bezpłatnie sprawdzić w UFG swoją historię szkód oraz zweryfikować, czy dany pojazd posiada ważne ubezpieczenie OC (na podstawie numeru rejestracyjnego lub VIN).
Organy administracji i służby: Dostęp posiadają m.in. Policja, prokuratura, sądy oraz Straż Graniczna.
Dzięki centralizacji danych rynek staje się bardziej transparentny, a uczciwi kierowcy mogą liczyć na zniżki wynikające z ich bezszkodowej historii, niezależnie od tego, w jakiej firmie byli wcześniej ubezpieczeni.
